Wizyta pana Sławomira i poczyniona prośba
Następny dzień w pracy minął praktycznie przyjemnie . Zlecone zadania wypełniałem szybko i bez problemu. Tym razem telefon nie był mi w cale potrzebny, ponieważ nigdzie nieoczekiwanie nie wybierałem się po godzinach pracy. Planowo wpół do piątej znalazłem się w domciu. Te popołudnie spędziłem przy telewizorze jak co drugi przeciętny Polak . Emitowany był jakiś serial, ale grany tak sztucznie, że aż nieprawdopodobnie . Wtem ktoś zadzwonił do drzwi. Ruszyłem się, aby otworzyć gościowi. W drzwiach ukazał się nie kto inny jak pan Sławomir . Jak to głosi prastare słowiańskie powiedzenie „ goście w dom, bogi w dom”. Ugościliśmy więc naszego gościa należycie . Siedząc przy kawie zaczęliśmy swobodną dywagację . Szef począł tłumaczyć działanie naszej firmy jak i również cel naszych remontów i zmian wizualnych wnętrza siedziby firmy. Myślałem sobie w duchu „przecież nie to miało być celem jego wizyty”. Słusznie więc przypuszczałem. Po chwili objawił swój misterny plan w wyniku którego miałbym pomóc zmienić wizualnie dom jego synowej. Cóż…….dlaczego ja. Dysponuję przecież prostymi informacjami , jakże więc miałbym ustawiać wygląd czyjegoś mieszkania. Pan Sławomir upierał się, że jednak liczy na moją pomoc . Podkreślił, że jego synowa jest kobietą całkowicie nowoczesną i chciała by poczuć we własnym domu ducha czasu.

Na zakończenie dodał, że jak interesują mnie drzwi szklane i inne tego typu elementy zabudowy ze szkła to pewnie jestem człowiekiem nowoczesnym. Tutaj pan całkowicie nie trafił pomyślałem sobie w duchu. Cóż….analizowałem gorączkowo, co o konstrukcjach szklanych w ogóle wiem…….bezpieczne są? Ok., nie czynią szkód na zdrowiu dzięki sposobowi w jaki pękają –ok. A czym to jest spowodowane ? No przecież to oczywiste , że tym, iż roztrzaskują się na drobne kawałki o tępawych krawędziach. To wiem, dalej. Są wykonane ze szkła klejonego, które jest wytrzymałe i odporne na uderzenia. No ok. Wykonuje się z nich szyby antywłamaniowe i kuloodporne. Powiedzmy, że podstawy znam. Ale co z resztą ? Nie chcę odmawiać pomocy, tym bardziej, że może się to odbić w pracy. W końcu odpowiedziałem , że to jeszcze przemyślę . Podziękował, po czym wyszedł. Co on w Al Capone się bawi ? Kinga mnie pocieszała mówiąc, że on wcale nie stawiał mnie przed faktem dokonanym, lecz po prostu najzwyczajniej w świecie poprosił mnie o pomoc, nic więcej. Przewrażliwiony normalnie jestem. Dalszą część wieczora spędziłem przy laptopie buszując po forum budowlanym.
Tags: Dom, drzwi szklane, nowoczesność, szkło bezpieczne, szkło klejone, zabudowy ze szkła
